Polecamy

Odparzenia skóry u dzieci i dorosłych

5 sposobów na przekonanie dziecka do picia wody

Rozwój

Jak sprawić, by mały uczeń pokochał plastykę?

Współczesne maluchy zaskakują swoimi umiejętnościami zarówno rodziców, jak i dziadków. Potrafią korzystać z telefonu komórkowego, a laptopem posługują się nie gorzej niż niejeden dorosły. Niestety, w czasach, w których o ich uwagę rywalizuje coraz więcej wirtualnych zabawek, nie są tak zdolne manualnie jak dzieci wychowywane dwadzieścia i trzydzieści lat wcześniej. Przez dłuższy czas nie jest to problem. Gdy jednak mali uczniowie trafiają na zajęcia z plastyki, okazuje się, że zaczynają przeżywać wielkie dramaty. Jak zachęcić ich do aktywności manualnych? Jednym z ciekawszych rozwiązań jest zaopatrzenie dzieci w takie artykuły plastyczne, które będą pobudzać ich ciekawość.

Zacznij od wybadania gruntu

Gdy dziecko idzie do szkoły, rodzice zwykle muszą skompletować tak zwaną wyprawkę. Placówka przedstawia listę artykułów piśmienniczych, które powinny znaleźć się w uczniowskim tornistrze, rodzice zaś wybierają się na ich poszukiwanie. Koszt wyprawki nie jest mały, namawianie rodziców do jego zwiększania zwykle nie spotyka się więc ze zrozumieniem z ich strony. A jednak warto już na tym etapie zainteresować się, które artykuły plastyczne budzą większe emocje wśród maluchów, które zaś nie wydają się im szczególnie interesujące. 

Jeśli rodzice widzą, że dziecko spogląda tęsknym okiem na farbki i pędzelki, nic nie stoi na przeszkodzie temu, aby zaopatrzyć się w ich dodatkowy zestaw. Po powrocie do domu można pokazać dziecku, jakie są korzyści wynikające z malowania farbami, na co zwracać uwagę i jakich błędów unikać. Wbrew pozorom, aktywność plastyczna dziecka nie musi być wcale uciążliwa dla rodzica. Mały artysta zwykle siedzi w jednym miejscu, jeśli więc odpowiednio zabezpieczy się tak sam stół, jak i dziecięce ubranie, nie trzeba obawiać się zbyt dużych dodatkowych strat. W większości przypadków fascynacja jednym artykułem plastycznym jest chwilowa. Nie mija wiele czasu, a maluch już zaczyna sięgać po inne rozwiązanie. Każde spotkanie z farbami, kredkami i plasteliną poprawia jednak koordynację, wyrabia pewność ręki i sprawia, że zdolności manualne dziecka się poprawiają. To, z kolei, procentuje na zajęciach z plastyki. 

Stawiaj na jakość

Czy kupując dziecku dodatkowe artykuły plastyczne i zachęcając je do korzystania z nich można popełnić błąd? Oczywiście, najczęściej popełnianym jest ten, który wiąże się ze zmuszaniem dzieci do tego, aby korzystały z farb lub kredek za karę, a nie dlatego, że mają na to ochotę. Zarówno sprzedawcy, jak i sami nauczyciele plastyki przestrzegają jednak rodziców również przed rozwiązaniami niskiej jakości.

Małe dziecko nie koncentruje się na powierzonych mu zadaniach w taki sam sposób, jaki jest charakterystyczny dla starszego ucznia. Lubi widzieć błyskawiczne efekty swoich działań i miewa problemy z koncentracją. Tymczasem z artykułami niskiej jakości nie pracuje się łatwo. Kredki szybko się łamią, a farby zasychają. To, co miało być przyjemnością, w pewnym momencie staje się wyzwaniem, nie daje przy tym większej radości. Warto zastanowić się więc, czy właśnie na tym nam zależy i zainwestować w produkty nieco droższe, ale solidniejsze.

Komentarze (0)

Zostaw komentarz

Zobacz

Poczucie bezpieczeństwa u dzieci

Narodziny dziecka to moment, w którym zmienia się codzienność raz, na zawsze. Zarówno dla...

Kursy szybkiego czytania dla dzieci w Warszawie...

Grafika: materiały partnera Jeśli szukasz sposobu, dzięki któremu Twoje dziecko będzie...

Przedszkole anglojęzyczne we Wrocławiu –...

Jeśli szukasz miejsca, w którym Twoje dziecko otrzyma wiedzę oraz umiejętności...